Oświadczenie Zarządu Stowarzyszenia Maj 77 odnośnie publikacji w Gazecie Wyborczej z 1 lipca 2008 r.
Kategoria: Aktualności
W dniu 30 czerwca kilkudziesięciu członków, sympatyków i przyjaciół powstałego w maju 1977 roku krakowskiego Studenckiego Komitetu Solidarności (SKS) odebrało odznaczenia z rąk prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego.
Było to uhonorowanie po latach tych, którzy przyczynili się do upadku komunizmu. W trudnych chwilach tworzyli oazę wolności, wierząc, że warto być w życiu uczciwym człowiekiem.
Jan Lityński napisał kiedyś: "niewątpliwie fakt powstania SKS jest jednym z najważniejszych wydarzeń w historii polskiej drogi do niepodległości, porównywalnym do powstania Komitetu Obrony Robotników czy Wolnych Związków Zawodowych. Wówczas była to droga w nieznane i niepewne, bez obiecanej nagrody".
Wiemy, że media rządzą się swoimi prawami. Prosimy jednak by radosna i podniosła uroczystość nie była postrzegana poprzez fakt, iż jeden z kilkudziesięciu odznaczonych odmówił przyjęcia odznaczenia.
Małgorzata Gątkiewicz-Kotarba (założycielka SKS), dziękując Prezydentowi w imieniu odznaczonych, powiedziała:
" Panie Prezydencie,
Etos Studenckiego Komitetu Solidarności trwa. Myślę, że nadal zachowaliśmy niezależność i samodzielność myślenia, tolerancję dla poglądów i przekonań innych, a także przyjaźń wzajemną, która wówczas pozwoliła nam przetrwać i zwyciężyć komunizm."
Tak, to był piękny dzień.
