Spojrzenie po latach

Prawda nas wyzwoli. Jeszcze raz o sprawie Leszka Maleszki

Bogusław Sonik

Czy jeszcze warto pi­sać o Maleszce? Sądzę, że warto, bo wbrew opinii Stefa­na Bratkowskiego z ?Rzeczpospolitej?, nie jest to przypadek kliniczny, lecz mode­lowy. Przypomnijmy pokrótce fakty: Lesław Maleszka - jeden z rzeczników krakowskiego Stu­denckiego Komitetu Solidarno­ści - należący do grupy najbliż­szych przyjaciół zamordowane­go (najprawdopodobniej przy udziale Służby Bezpieczeństwa) Stanisława Pyjasa, okazał się wieloletnim, aktywnym współ­pracownikiem tejże SB. Sprawa stała się głośna: Maleszka przez wicie lal był jednym z wpływo­wych i znaczących redaktorów ?Gazety Wyborczej?, a fakt jego kolaboracji przekazali do wiadomości publicznej w specjal­nym oświadczeniu rzecznicy SKS-u krakowskiego i wrocławskiego, czyli jego dawni przyja­ciele z działalności opozycyjnej.

? czytaj dalej


Lista obecności

Ewa Łosińska

Niektórzy robią karierę, ich nazwiska sporo znaczą w kraju i Europie. Chcieli zmieniać Polskę i wielu ma ku temu okazję. O innych mało kto pamięta. Ludzie Studenckiego Komitetu Solidarności.

W nocy z 14 na 15 maja 1977 roku w mieszkaniu Liliany Batko przy ul. Grodzkiej w Krakowie grupa młodych ludzi, wstrząśnięta śmiercią swego przyjaciela, Staszka Pyjasa, postanowiła powołać jawny Studencki Komitet Solidarności. Następnego dnia upublicznili swe nazwiska.

? czytaj dalej